Na Winiaczyźnie kierownik TCK stanął przed sądem za niewykonanie planu mobilizacji.


W sądzie rejonowym rozpatrzono sprawę szefa oddziału rekrutacji i uzupełniania, który został oskarżony o niedbałość w wypełnianiu obowiązków wojskowych. Z raportów wynika, że Igor B. nie wykonał zadania mobilizacyjnego, zamiast 40 obywateli udało mu się zmobilizować tylko 10. Kierownictwo prokuratury uważa, że było to możliwe z powodu niewystarczającej współpracy z lokalnymi władzami i organami ścigania. Pułkownik odmówił przyznania się do winy, twierdząc, że brakowało zasobów ludzkich do mobilizacji.
Sąd umorzył postępowanie w sprawie, dochodząc do wniosku, że pułkownik obiektywnie nie mógł zrealizować planu mobilizacyjnego i nie zrozumiał, jakie dodatkowe działania powinien podjąć, aby zrealizować plan mobilizacji.
Tej samej nocy pracownicy Państwowego Biura Śledczego (PGBR) ogłosili podejrzenie zastępcy kierownika zjednoczonego miejskiego centrum rekrutacji i wsparcia społecznego oraz jego byłemu podwładnemu z powodu pobicia żołnierza.
Czytaj także
- Interaktywna mapa działań wojennych w Ukrainie na 6 kwietnia: sytuacja na froncie
- W Kijowie ogłoszono alarm powietrzny z powodu zagrożenia rakietowego
- Linia frontu na dzień 5 kwietnia 2025. Zestawienie Sztabu Generalnego
- Budanow wygłosił surową wypowiedź na temat niektórych Ukraińców w tyłach
- Siły obrony zlikwidowały wysokiego rangą kadrowca ze specjalnego oddziału 'Achmat'
- Były minister edukacji Tabacznik rozszerza biznes w okupacji: nowe szczegóły